Dysplazja stawów u psa – co to jest i jak rozpoznać?

Dysplazja – wielu właścicieli zna doskonale to słowo, ale nie do końca rozumie, na czym ten problem polega. Kupując szczeniaka, często próbujemy zagłębić się w temat, aby mieć pewność, że szczenię będzie zdrowe. Jednak by zrozumieć pojęcie dysplazji, warto zaznajomić się nieco z anatomią stawów u psów oraz dokładniej poznać to, na czym dysplazja polega i czy da się w 100% jej zapobiec?

Dysplazja u psa to, najogólniej mówiąc, rozluźnienie struktur stawowych. Nazwą tą określa się szereg nieprawidłowości występujących w obrębie stawu. Problem dysplazji u psów najczęściej dotyczy stawów biodrowych i łokciowych.

W przypadku dysplazji stawu biodrowego zauważalna jest najczęściej nieprawidłowa budowa panewki stawowej (jej spłycenie), w związku z czym głowa kości udowej nie jest prawidłowo utrzymywana. W konsekwencji dochodzi do jej nadwichnięcia. Określa się ją wtedy jako „luźną”. Nierzadko stwierdza się także nieprawidłowości i zmiany kształtu w obrębie samej głowy kości udowej. Tak nieprawidłowo wyglądający i jednocześnie nieprawidłowo funkcjonujący staw powoduje tarcie między kośćmi podczas poruszania się czworonoga. W ten sposób powstaje stan zapalny, a w jego efekcie pojawiają się zmiany wytwórcze (osteofity). Taki zmęczony staw wpływa na całą mechanikę ruchu, powodując, że kończyna staje się sztywna, a pies ogranicza jej używanie. Mniejsza aktywność fizyczna psa sprzyja przybieraniu na wadze, co  dodatkowo pogarsza sytuację.

DYSPLAZJA STAWÓW – NA CZYM POLEGA I CZY MOŻNA JEJ ZAPOBIEC? JohnDog

Należy tu dodać, że zwierzę z dysplazją już od samego początku czuje dyskomfort podczas poruszania się. Najpierw odczuwa jedynie nieprzyjemne tarcie, do którego się przyzwyczaja. Później pojawia się ból, który staje się coraz silniejszy. Pies adaptuje się do dyskomfortu i bólu, jednak z wiekiem, gdy pojawiają się już silne zwyrodnienia, ból może stać się nie do zniesienia. Z czasem staje się przewlekły, a taki ból bardzo trudno znieść farmakologicznie.

Mówiąc o dysplazji, należy także uświadomić właścicieli, że u większości psów problem ten dotyczy nie tylko stawów biodrowych, ale także łokciowych, o czym często się zapomina. Stawy łokciowe utrzymują ok. 60% masy ciała czworonoga. Utrzymują one głowę, kark oraz klatkę piersiową. Tak więc są nawet bardziej obciążane niż stawy biodrowe podczas codziennego ruchu czworonoga. Występująca w ich obrębie luźność także doprowadza do licznych nieprawidłowości związanych ze wzrostem kości łokciowej i promieniowej.

Rasy szczególnie narażone na dysplazję to: owczarki niemieckie, labradory i golden retrievery oraz molosy, takie jak dogi niemieckie, nowofundlandy czy bernardyny.

Jakie czynniki wpływają na pojawienie się dysplazji stawów?

Dysplazja to choroba polietiologiczna, czyli powodowana przez wiele czynników. Przede wszystkim skłonność do niej to cecha genetyczna, uwarunkowana wieloma genami. Innymi słowy – dziedziczenie tej cechy nie jest proste. Tak więc fakt, iż rodzice nie są obarczeni tym problemem, nie oznacza, że szczeniak nie będzie cierpiał na dysplazję (choroba może być przekazywana przez zdrowe osobniki, które są nosicielami genów dysplazji).

Nie rozpoznano dotychczas konkretnych genów odpowiedzialnych za rozwój tej choroby, ale uważa się, że ta informacja genetyczna jest zapisana nie w jednym, ale w wielu genach. Jest to bardzo ważne, w szczególności gdy decydujemy się na psa rasy obciążonej tą wadą. Należy być świadomym ryzyka i warto sprawdzić pod tym kątem drzewo genealogiczne zwierzęcia. Jednak mimo wykluczenia tego problemu w historii przodków czworonoga nie można być pewnym, że szczenię będzie zdrowe. Jak już wspomniałam, choroba ta jest wieloprzyczynowa – wpływ na jej rozwój mają także czynniki środowiskowe.

Nadmierne tempo wzrostu, nieprawidłowe żywienie, w tym niewłaściwa suplementacja wapnia w okresie wzrostu, niewłaściwa waga oraz niewłaściwy rodzaj wykonywanych ćwiczeń mogą zwiększyć prawdopodobieństwo rozwoju dysplazji u psów, które mają do niej genetyczne predyspozycje. Niestety w swojej praktyce lekarskiej niejednokrotnie widziałam rodowodowe psy z zaawansowaną dysplazją w młodym wieku, mimo iż ich rodzice byli wolni od choroby.

DYSPLAZJA STAWÓW – NA CZYM POLEGA I CZY MOŻNA JEJ ZAPOBIEC? JohnDog

Objawy dysplazji u psów

Objawy związane z dysplazją w obrębie omawianych stawów mogą wystąpić już u kilkumiesięcznego psiaka. Ale mogą ujawnić się także w późniejszym wieku. Tu nie ma reguł. Najczęstsze objawy to: niechęć do ruchu, kulawizna, sztywność stawów.

Psy chore nie chcą wchodzić po schodach, a bieg przypomina bardziej królicze susy niż naprzemienny ruch kończyn. Wszystkie te symptomy mogą świadczyć o dysplazji, jednak nie określają jej stopnia, czyli zaawansowania. Brak objawów nie oznacza, że pies jest wolny od dysplazji. Większość osobników do 2. roku życia  nie wykazuje żadnych objawów mimo rozwijającej się choroby. W niektórych przypadkach zdjęcia rentgenowskie pokazują duże zmiany strukturalne w stawie, a pies swobodnie się porusza bez oznak bólu. W innych zaś pies może wykazywać silną kulawiznę, podczas gdy jego radiogramy nie pokazują dużych patologii. Wynika to z różnego stopnia zaawansowania dysplazji w stawie, różnej masy mięśniowej, wielkości czy budowy zwierzęcia.

Podobnie jest z objawami zwyrodnienia i związanej z nim sztywności stawów – mogą pojawić się one w późnym wieku, np. ok. 8.-10. roku życia, podczas gdy u innego psa objawy sztywności pojawią się między 4. a 6. rokiem życia. Psy z dysplazją stawów biodrowych mogą wykazywać charakterystyczny chód lub odstawiać łapę np. podczas siedzenia. Kulawizna, jeśli występuje, jest niewielka. Przy dysplazji stawu łokciowego łapa może być sztywna bądź nienaturalnie odstawiana przez psa. Należy tu wspomnieć, że pies, który cierpi na dysplazję, nie musi kuleć ani mieć problemów z poruszaniem się. Jest to mit, niestety wciąż powtarzany przez właścicieli czy hodowców. Jedynym sposobem na wykluczenie dysplazji jest badanie obrazowe, takie jak RTG czy CT, wraz z badaniem ortopedycznym.

Najczęstsze objawy dysplazji stawów biodrowych:

  1. Zmniejszenie codziennej aktywności
  2. Zmniejszony zakres ruchów – np. pies przestaje chodzić po schodach
  3. Powolne siadanie i wstawanie
  4. Kołysanie zadem podczas chodu
  5. Bieganie „jak królik”
  6. Utrata masy mięśniowej tylnych kończyn (ud)
  7. Sztywność kończyn
  8. Kulawizna kończyn miednicznych

W jaki sposób zdiagnozować dysplazję stawów u psa?

Dysplazję diagnozuje się na podstawie badania ortopedycznego oraz badań obrazowych. Tylko i wyłącznie na podstawie radiogramu jesteśmy w stanie wykluczyć bądź potwierdzić dysplazję konkretnego stawu oraz określić stopień jej zaawansowania. Zdjęcie RTG wykonuje się w odpowiednich pozycjach, w zależności od wykonywanej metody (OFA, PennHIP).

DYSPLAZJA STAWÓW – NA CZYM POLEGA I CZY MOŻNA JEJ ZAPOBIEC? JohnDog

Metoda OFA to najbardziej rozpowszechniona metoda mająca zobrazować nam stan stawów biodrowych. Ocenia się w niej obrys i strukturę kości oraz głębokość pokrycia głowy kości udowej przez panewkę. Metoda PennHIP to ocena radiogramów tzw. dynamicznych w odpowiednich pozycjach wraz z obliczeniem indeksu kompresji i dystrakcji. Badanie rentgenowskie zawsze wykonuje się w pełnej sedacji pacjenta (w znieczuleniu ogólnym), gdyż pies bez znieczulenia nie pozwoli się ułożyć w wymagany sposób do zdjęć. Wówczas podczas wykonywania manewrów na stole RTG staje się nerwowy, spięty, a całe badanie najczęściej jest dla niego traumą. Dodatkowo samo zdjęcie jest niediagnostycznie – co oznacza, że można na jego podstawie postawić diagnozy. Dlatego też wszystkie światowe organizacje radiologiczne i ortopedyczne dopuszczają do oceny bioder tylko zdjęcia w pełnej sedacji pacjenta. Znieczulenie jest krótkotrwałe i jeżeli zwierzę jest zdrowe, ma aktualne wyniki badań krwi, to nie należy się go obawiać. W celu oceny stawu biodrowego wykonuje się zazwyczaj jedną projekcję RTG w odpowiednim ustawieniu (najczęściej z wyciągniętymi i odpowiednio zrotowanym do przyśrodka kończynami). W tym celu układa się zwierzę w specjalną rynienkę bądź właściciel trzyma pieska podczas wykonywania zdjęć RTG. Na potrzeby oceny stawów łokciowych wykonuje się minimum 3 projekcje zdjęć na jeden staw łokciowy. Aktualna wiedza medyczna podaje jednak, że najlepszym badaniem w celu wykluczenia dysplazji stawów łokciowych jest badanie tomograficzne (CT).

Ocena zdjęcia wystawiana jest indywidualnie przez lekarza weterynarii, dlatego też warto w tym celu udać się do doświadczonego specjalisty – ortopedy lub radiologa. Lekarz ocenia nie tylko wygląd danego stawu, ale wykonuje też odpowiednie pomiary, w zależności od stosowanej metody.

DYSPLAZJA STAWÓW – NA CZYM POLEGA I CZY MOŻNA JEJ ZAPOBIEC? JohnDog

Zalecane metody badania różnią się w zależności od kraju, w którym badamy psa. Światowe organizacje zajmujące się problemami ortopedycznymi psów nie mają jednej, wspólnej metody badania. Nie ma zatem takiej idealnej, która pozwala w 100% wykluczyć problem dysplazji i co za tym idzie – późniejszy problem zwyrodnienia stawów. Dlatego też wielu lekarzy ortopedów wykonuje kilka zdjęć, korzystając z kilku metod, aby jak najlepiej ocenić stawy psa. Bardzo istotne jest także badanie ortopedyczne pacjenta, w sedacji z oceną objawu Ortolaniego.

W praktyce hodowlanej psów wystawowych ocena stawów jest szczególnie istotna. Jest to niezbędne dla dopuszczenia do rozrodu suk hodowanych i reproduktorów  niektórych ras. Tutaj lekarz wystawiający ocenę, czyli tak zwany wpis do rodowodu, musi mieć specjalny certyfikat i zezwolenie. W Polsce obowiązek badania stawów w kierunku dysplazji ma tylko określona liczba ras i dotyczy on jedynie stawów biodrowych. Badanie to według wytycznych należy przeprowadzić tuż po ukończeniu 15. miesiąca życia psa. Stosowane są następujące oceny: A, B, C, D i E, które pojawiają się w rodowodzie. U większości ras w Polsce, oprócz wyniku A, dopuszcza się także wynik B i C. Zgodnie z wytycznymi ZKWP w przypadku ras, u których dopuszczany jest wynik C, drugi osobnik z pary musi mieć wynik A lub B.

    • Ocena A – oznacza, że pies jest wolny od dysplazji (nie ma jej)
    • Ocena B – oznacza, że pies ma prawie normalny staw (zmiany są niewielkie)
    • Ocena C – oznacza lekką dysplazję stawów
    • Ocena D – oznacza średni stopień dysplazji
    • Ocena E – oznacza ciężką dysplazję

 

Rasy psów a dysplazja stawów

Rasy, które w Polsce według ZKwP są objęte obowiązkową oceną stawów biodrowych:

        1. Bouvier des flandres (dozwolona ocena A, B, C)
        2. Owczarek francuski beauceron (dozwolona ocena A, B, C)
        3. Owczarek francuski briard (dozwolona ocena A, B, C)
        4. Owczarek niemiecki (dozwolona ocena tylko A, B)
        5. Polski owczarek podhalański (dozwolona ocena A, B, C)
        6. Owczarek południoworosyjski jużak (dozwolona ocena A, B, C)
        7. Owczarek staroangielski bobtail (dozwolona ocena A, B, C)
        8. Owczarek szkocki długo- i krótkowłosy (dozwolona ocena A, B, C)
        9. Polski owczarek nizinny (dozwolona ocena A, B u samców oraz A, B, C u suk)
        10. Bernardyn długo- i krótkowłosy (dozwolona ocena A, B, C)
        11. Berneński pies pasterski (dozwolona ocena A, B, C)
        12. Bokser (dozwolona ocena A, B, C)
        13. Cane corso italiano (dozwolona ocena A, B, C)
        14. Doberman (dozwolona ocena tylko A, B)
        15. Hovawart (dozwolona ocena A, B, C)
        16. Mastif neapolitański (dozwolona ocena A, B, C)
        17. Nowofundland (dozwolona ocena A, B, C)
        18. Owczarek kaukaski (dozwolona ocena A, B, C)
        19. Owczarek środkowoazjatycki (dozwolona ocena A, B, C)
        20. Rottweiler (dozwolona tylko ocena A, B)
        21. Sznaucer olbrzym (dozwolona ocena A, B)
        22. Posokowiec hanowerski
        23. Wyżły – wszystkie (dozwolona ocena A, B, C)
        24. Retrievery – wszystkie rasy, w tym golden retriever, labrador retriever etc. (dozwolona ocena A, B)
  1. W codziennej praktyce diagnostyka dysplazji wygląda nieco inaczej. A mianowicie u ras obciążonych tą wadą zaleca się regularne kontrole bioder już od wieku szczenięcego.  Według najnowszych wytycznych OFA (Orthopedic Foundation of Animals) pierwsze badania RTG stawów powinny odbyć się już między 3. a 4. miesiącem życia. Tak wczesna kontrola stawów jest niezwykle istotna, gdyż w tym okresie lekarz ortopeda ma większe możliwości wdrożenia odpowiedniego leczenia chirurgicznego, uczulając jednocześnie właścicieli na kontrolę masy ciała i dozowanie ilości ruchu. Po 6. miesiącu życia jest także możliwa korekta chirurgiczna, lecz nie ma idealnej metody, która z pewnością pomoże psu. Warto dodać, że jest to pierwsze badanie RTG, nie ostatnie. Kolejne wyznacza lekarz ortopeda i ustala je w zależności od wyników pierwszego prześwietlania. Czasami kontrole należy przeprowadzać co 1‑3 miesiące, a w innym przypadku kolejne zdjęcie RTG planowane jest po osiągnięciu przez zwierzę dojrzałości płciowej, czyli ok. 15. miesiąca. Niektóre statystki i badania pokazują, że kontrolne RTG powinno się także przeprowadzać u psów powyżej 2. roku życia.

    Czy dysplazji można zapobiec?

    Nie istnieje profilaktyka dysplazji. Wynika to z faktu, iż choroba ta ma przede wszystkim podłoże genetyczne. Warto jednak wiedzieć, że w czasie wzrostu i rozwoju kośćca psa ze skłonnością do choroby ważne są żywienie, forma ruchu i suplementacja. Odpowiednia dieta to podstawa, aby stawy biodrowe i łokciowe rozwijały się i wykształcały w sposób prawidłowy. Suplementacja glukozaminoglikanów czy kolagenu może wzmocnić chrząstkę stawową, uelastycznić ją oraz zmniejszyć stan zapalny w obrębie stawu. Jednak sama suplementacja nie zapobiegnie rozwojowi dysplazji. Pamiętajmy o odpowiednim stosunku wapnia do fosforu w karmie, aby kości uwapniały się i kształtowały w prawidłowy sposób. Utrzymanie odpowiedniej masy ciała – nawet w kierunku niedowagi – jest częstym zaleceniem lekarzy ortopedów. Otyły pies swoją masą dociska stawy, co może zaostrzać objawy lub nawet powodować dysplazję.

  2. Regularny ruch, przede wszystkim nieforsowanie psa, nieprzeciążanie zbyt dużą ilością spacerów, to podstawowa zasada. Wykonywanie zrywnych i nagłych ruchów np. za piłką czy zbyt aktywnych treningów jest niedozwolone. Brak ruchu i pracy mięśni u psów mających predyspozycje do choroby także nie jest dobrym rozwiązaniem. Nierzadko wskazane są zabiegi fizjoterapeutyczne, wśród których dobre rezultaty przynosi praca w wodzie. Dodatkowo, jak wcześniej wspomniałam, większość zabiegów chirurgicznych możliwa jest jedynie w młodym wieku psa. Rodzaj zabiegu wybiera lekarz ortopeda, indywidualnie w każdym przypadku. Podstawowe czynniki, które bierze pod uwagę, to dokładny wiek psa, jego masa ciała, rasa oraz stopień zaawansowania dysplazji.

    Do najczęstszych zabiegów chirurgicznych – profilaktycznych i pozwalających ograniczyć objawy związane z dysplazją – zaliczamy:

    1. Zespolenie spojenia łonowego – polega na zniszczeniu chrząstki w tym miejscu, dzięki czemu dochodzi do większej nadbudowy w stawie. Zabieg ten wykonujemy tylko u szczeniąt do 16. tygodnia życia.

    2. Pektinektomia/pektinotomia – zabieg polega na wycięciu mięśnia grzebieniastego. Mięsień ten u psów odpowiada za przywodzenie uda, tak więc u psów z dysplazją jest napięty i powoduje ból. Wycięcie go jest prostym zabiegiem odciążającym docisk stawu. Wykonuje się go u psów do 6.‑10. miesiąca życia.

    3. Osteotomia miednicy (podwójna lub potrójna DPO/TPO) – polega na cięciu miednicy w 2 lub 3 miejscach oraz odpowiedniej zmianie jej ukątowania, dzięki czemu odciążany jest staw biodrowy. Wykonuje się ją tylko u zwierząt do 10. miesiąca życia i o masie do 30 kg.

    4. Osteotomia głowy kości udowej (FHO) – resekcja, czyli usunięcie głowy kości udowej, co powoduje powstanie tzw. fałszywego stawu. Zalecana tylko w niektórych przypadkach u małych ras, zabieg ten można wykonać też u dojrzałych psów.

    5. Daroplastyka – odnerwienie części panewki oraz jej nadbudowanie. Zabieg ten przede wszystkim znosi ból w obrębie stawu.

    6. Całkowita wymiana stawu biodrowego (endoproteza) – w tym celu stosuje się metalowe bądź plastikowe implanty stawu.Do najczęstszych zabiegów chirurgicznych – profilaktycznych i pozwalających ograniczyć objawy związane z dysplazją – zaliczamy:

    Problem dysplazji dotyczy prawie wszystkich ras. Przede wszystkim są to rasy średnie, duże i olbrzymie. Wbrew temu, co się powszechnie uważa, rasy małe i miniaturowe także mogą cierpieć z powodu dysplazji.

    DYSPLAZJA STAWÓW – NA CZYM POLEGA I CZY MOŻNA JEJ ZAPOBIEC? JohnDog

    Literatura medyczna donosi, że trudno jednoznacznie na podstawie zdjęć RTG stwierdzić u rocznego psa (bądź młodszego), że jest z pewnością wolny od dysplazji. Jednocześnie u psów z niewielkimi zmianami w obrębie stawów powinno się mówić o skłonności do dysplazji i dalszej obserwacji pacjenta. Na całym świecie diagnostyka dysplazji oraz wymogi hodowlane wraz z dopuszczaniem psów do rozrodu w hodowlach są różne. Różnią się także w krajach Europy. Między innymi z tego też względu problem ten jest wciąż aktualny. Stąd bardzo ważna jest świadomość zarówno hodowców, jak i osób kupujących szczeniaki, aby sprawdzić rodowód.

  3. Jednocześnie każdy właściciel musi być świadomy, że mimo idealnych papierów rodziców dysplazja u szczeniaka może się pojawić. Hodowcy często zapewniają, ze nie ma potrzeby wykonywania RTG, niejednokrotnie podważają decyzję nowych właścicieli szczeniaków. Jednak nikt nie jest w stanie zapewnić zdrowych stawów psa jedynie na podstawie rodowodu. Pamiętajmy, że oprócz genetyki na rozwój dysplazji mają wpływ czynniki środowiskowe. Tak więc bardzo ważna jest obserwacja pacjentów oraz kontrolne badania RTG stawów. Większość właścicieli, przychodząc na pierwsze wizyty w gabinecie w celu zaszczepienia czy odrobaczenia psiaków, nie chce słyszeć o znieczulaniu i wykonywaniu RTG. Dlatego też wiedza właściciela na temat dysplazji jest szalenie istotna. Nie wynika to z widzimisię lekarza weterynarii, ale z doświadczenia i troski o zdrowie psa. Nierzadko zdarza się, że po 2‑3 latach ów szczeniak pojawia się w gabinecie, już kulejąc, z objawami bólu.

  4. W wypadku takiej zaawansowanej dysplazji wraz z rozwiniętymi już zwyrodnieniem i zapaleniem stawów trudno w 100% pomóc psu. O ile u niektórych ras można rozważyć zabieg wszczepienia endoprotezy (całkowita wymiana stawu biodrowego), czyli sztucznej panewki w stawie biodrowym, o tyle u ciężkich ras jest to zabieg dość ryzykowny. Pozostają przeciwzapalne i przeciwbólowe środki farmakologiczne (podawane miejscowo bądź ogólnie, niesterydowe, jak i sterydowe środki przeciwzapalne, leki opioidowe znoszące ból) oraz nowoczesne metody regeneracyjne, jak np. IRAP, kwas hialuronowy podawany dostawowo czy komórki macierzyste. Odpowiednio dobrany rodzaj ćwiczeń, zmniejszenie masy ciała oraz fizjoterapia mogą pomóc psu funkcjonować, ale nie wyleczą go z dysplazji czy zwyrodnienia stawów.

    Małgorzata Glema, lekarz weterynarii