Kiedy sztuczka „daj głos” może zaszkodzić?

Tak jak w świecie ludzi, tak i u psów możemy spotkać osobniki o różnych charakterach. Są psy spokojne, które ciężko pobudzić, są zwierzaki zrównoważone, które bez problemu możemy zaktywizować, ale z łatwością dają się też uspokoić. Niestety, są też i takie, które momentalnie się pobudzają i nie potrafią zbyt szybko wyciszyć. Do tej ostatniej grupy należą bardzo często psiaki bardzo niecierpliwe, szybko wpadające w stany frustracji. Psy takie nie potrafią sobie poradzić ze swoimi nastrojami oraz mają duże tendencje do wymuszania swoim zachowaniem korzyści.

kiedy daj głos może zaszkodzić w treści2

KIEDY NIE UCZYĆ PSA KOMENDY „DAJ GŁOS”?

Teraz zastanówmy się, jak wygląda schemat nauki „daj głos”. Pokazujemy psu bardzo pyszny smakołyk. Pies nie mogąc go dostać, zaczyna się frustrować. Aby rozładować frustrację – zaczyna szczekać. I w tym momencie dostaje smakołyk. Nie dość, że szczeknięcie pozwoliło mu rozładować frustrację, to jeszcze został za to nagrodzony przysmakiem. Bardzo szybko wywnioskuje, że takie zachowanie przynosi mu podwójne korzyści. Dlatego, jeżeli widzisz, że Twój pies zachowuje się jak ten z trzeciej grupy – nie ucz go komendy „daj głos”. Może on zacząć jej nadużywać wtedy, gdy jest zniecierpliwiony lub sfrustrowany. Tym samym może stać się uciążliwym i szczekającym przy każdej okazji potworem.

kiedy daj głos może zaszkodzić w treści1

Co robić, aby tego uniknąć?

Przede wszystkim podstawą jest, aby zapomnieć o uczeniu tej sztuczki psiaka, który jest nerwowy i ma tendencje do szczekania z powodu nadpobudliwości lub jest zwyczajnym wymuszaczem i frustratem. W przypadku innych psów musimy pamiętać, by nauczyć psa szczekania tylko na komendę. W innym wypadku absolutnie nie nagradzamy psa. Zwłaszcza gdy zauważymy, że szczeka sam z siebie, bo spodziewa się, że dostanie za to przysmak.