Spondyloza u psa – sztywnienie kręgosłupa

Właściciele starszych psów zauważają z czasem u swoich pupili ociężałe ruchy i  powolne wstawanie. Objawy te postępują wraz z wiekiem. Wiemy, że często winne są temu zwyrodnienia stawów biodrowych (lub ich dysplazja). Zdarzyć się może, że usłyszymy diagnozę „spondyloza”. Co to właściwie jest, czy dotyka tylko starsze psy i czy możemy jakoś jej zapobiec? Wszystkiego dowiecie się z poniższego artykułu.

Zacznijmy od krótkiego wprowadzenia. Kręgosłup zbudowany jest z kręgów (kości), które połączone są stawami. Pomiędzy kolejnymi kręgami obecne są krążki międzykręgowe, które działają jak amortyzatory. Same kręgi łączą liczne więzadła. Całość tworzy elastyczną oś całego ciała. Wewnątrz kręgosłupa przebiega rdzeń kręgowy, stanowiący wraz z mózgiem centralny układ nerwowy organizmu. Od niego odchodzą liczne korzenie nerwowe, prowadzące do poszczególnych części ciała.

Czym jest spondyloza u psa

Spondyloza, a dokładnie spondylosis deformans, to przewlekła choroba kręgosłupa związana ze starzeniem się psa. Nazywana jest też zwyrodnieniem kręgosłupa, najczęściej występuje w odcinku lędźwiowym i lędźwiowo-krzyżowym, zwyrodnieniu towarzyszy proces wytwórczy. Oznacza to, że krążki międzykręgowe (dyski) w wyniku starzenia się ulegają zwyrodnieniu, co powoduje kostnienie, najczęściej od strony dobrzusznej kręgosłupa. Dzieje się tak pod wpływem wielu różnych czynników. Kręgosłup reaguje w ten sposób na liczne przeciążenia i wytwarzając tkankę kostną, próbuje przywrócić stabilność osłabionego stawu międzykręgowego (lub stawów). Powstają tak zwane osteofity, nazywane często ostrogą kostną, które mogą przebiegać od jednego kręgu do drugiego, tworząc tak zwane mosty. Mogą one powstawać między dwoma czy trzema kręgami, ale mogą także zajmować dłuższe odcinki kręgosłupa. Zależy to od tego, w ilu miejscach kręgosłup jest niestabilny i organizm próbuje wzmocnić chory staw. W taki to właśnie sposób choroba ta powoduje zesztywnienie i ogranicza zakres ruchów określonego odcinka kręgosłupa. Co ciekawe, schorzenie może rozwijać się na kilku odcinkach jednocześnie.

Lekarz weterynarii, Małgorzata Glema, siedzi na krześle i trzyma na kolanach ciemnobrązowego dużego psa i patrzy w obiektyw.

Spondyloza dotyka psy wszystkich ras, chociaż kiedyś uważano, że dotyczy tylko ras dużych i olbrzymich. Według niektórych uczonych prędzej czy później rozwinie się u każdego starszego osobnika. Najczęściej diagnozuje się ją u psów powyżej 8-10. roku życia. Wciąż poszukuje się przyczyn spondylozy. Zarówno u ludzi, jak i u zwierząt nie są one do końca poznane. Wśród nich wymienia się obciążenie genetyczne, jak też rasowe predyspozycje (obciążonych nią jest ok. 3% labradorów, 20% bokserów oraz 40% owczarków niemieckich), złą dietę, stres czy niewłaściwe warunki bytowe psów. Również brak ruchu, a także nadmierny ruch powoduje powstanie zmian zwyrodnieniowych. Przebyte kontuzje również mogą przyspieszyć powstanie spondylozy. Literatura podaje, że choroba ta kiedyś była diagnozowana rzadziej, ze względu na krótszy czas życia psów.

 

Spondyloza sama w sobie nie jest wyrokiem dla psa. Dość powiedzieć, że często diagnozujemy ją przypadkowo – np. podczas kontrolnych zdjęć RTG jamy brzusznej w trakcie leczenia niestrawności. Tak więc pacjenci ze spondylozą nie muszą mieć, a nawet często nie mają żadnych objawów choroby. Można więc uznać, że sama spondyloza nie boli. W bardziej zaawansowanych przypadkach zauważa się, że kręgosłup psa jest mniej elastyczny i jego ruchy stają się sztywniejsze. Postępująca spondyloza może jednak prowadzić do innych, poważniejszych chorób, które już niestety będą dawać silniejsze objawy. Zaawansowana spondyloza może powodować liczne spondylopatie, w których wyniku dochodzi do ucisku nerwów lub drażnienia receptorów bólowych w obrębie krążka międzykręgowego. W ten sposób mogą być drażnione duże nerwy obwodowe, jak np. nerw kulszowy, łonowy czy miedniczny. Uciskane mogą być także drobne korzenie nerwowe. Objawy choroby zależeć zatem będą od tego, jaki nerw jest drażniony, gdzie ma miejsce ucisk i gdzie rozwija się zapalenie. Należy wiedzieć, że chorób odcinka lędźwiowo-krzyżowego czy lędźwiowego kręgosłupa u czworonogów jest wiele. Wymienia się tutaj: wady rozwojowe, choroby wieku młodzieńczego, choroby zakaźne, zapalne i na tle naczyniowym. Niektóre rasy z powodu anatomicznych predyspozycji są narażone na rozwój wielu poważnych chorób (takich jak np. DLSS – zwyrodnieniowe zwężenie kanału lędźwiowo-krzyżowego, dysplazja stawów biodrowych, wypadnięcie dysku międzykręgowego), co w konsekwencji prowadzi do zespołu końskiego ogona – poważnej choroby z objawami neurologicznymi. W zespole końskiego ogona dochodzi do silnego ucisku na nerwy. Dzieje się to przede wszystkim w przestrzeni między ostatnim kręgiem lędźwiowym a pierwszym kręgiem kości krzyżowej. Miejsce to w medycynie określane jako L7-S1. Dotknięte tym problemem psy często także wykazują spondylozę w odcinku lędźwiowo-krzyżowym.

Spondyloza w odcinku lędźwiowym i lędźwiowo-krzyżowym psa
Spondyloza w odcinku lędźwiowym i lędźwiowo-krzyżowym psa

 

Spondyloza odcinek piersiowy psa
Spondyloza odcinek piersiowy psa

 

Zdrowy kręgosłup psa
Zdrowy kręgosłup psa

 

Zdrowy kręgosłup psa
Zdrowy kręgosłup psa

 

Ważne, aby podkreślić, że tematyka chorób kręgosłupa i ich powstawania jest dość trudna i skomplikowana. Wiele chorób łączy się ze sobą, jedna wynika z drugiej. Spondyloza, a konkretnie zaawansowane zmiany wytwórcze powstałe wskutek starzenia się mogą przyczynić się do powstania zespołu końskiego ogona. Jednak sama spondyloza, jak wspomniałam na początku, bardzo często nie daje żadnych objawów bądź skutkuje jedynie lekkim zesztywnieniem kręgosłupa. Istnieje szereg chorób układu kostnego o charakterze zapalnym, w których przebiegu również może dojść do powstania osteofitów czy innych wytworów kostnych. Złamanie kręgu, zwichnięcie stawu, operacje chirurgiczne – to tylko nieliczne przykłady możliwych przyczyn powstawania ostrogi kostnej na kręgosłupie, podobnie jak w przebiegu spondylozy. Tak więc dokładna diagnostyka chorób kręgosłupa, w szczególności gdy pojawiają się objawy bólowe bądź, co gorsze, neurologiczne, jest bardzo ważna. Przede wszystkim jej celem jest precyzyjne określenie lokalizacji ucisku na nerwy oraz ustalenie, do jakich zmian doszło. To niezbędne do wprowadzenia jak najlepszego leczenia w konkretnym przypadku.

Podsumowując: spondyloza nie ma większego znaczenia klinicznego i nie daje objawów. Jednak wraz z jej postępem mogą się pojawić:

  • sztywnienie w okolicy zadu,
  • sztywny chód, kuśtykanie,
  • ograniczony zakres ruchu kończyn miednicznych,
  • przewrażliwiona okolica zadu (na dotyk),
  • bolesność w okolicy lędźwiowo-krzyżowej kręgosłupa,
  • kulawizna.

 

Przez to pies może wydawać się bardziej leniwy i mieć mniejszą ochotę na spacery. Mogą pojawiać się kulawizna czy popiskiwanie podczas np. siadania. Objawy te nasilają się wraz z postępem choroby. Jeśli dochodzi do drażnienia włókien nerwowych, objawy będą wyraźniej zauważalne. Psy z zaawansowanym zespołem końskiego ogona bardzo wolno, często z wokalizacją unoszą zad, czołgają się lub w ogóle nie są w stanie wstać z podłoża. Występuje paraliż lub niedowład kończyn. Mogą wystąpić także: dysfunkcja pęcherza moczowego, atonia zwieracza odbytu, paraliż ogona.

Spondylozę u psów możemy także zauważyć w odcinku piersiowym kręgosłupa. Zmiany wytwórcze powstają najczęściej na styku klatki piersiowej i brzucha psa, w okolicy przepony. Tutaj rzadziej dochodzi do rozwoju poważniejszych chorób kręgosłupa. Spondylozę tego odcinka często znajduje się przy okazji zdjęć RTG, np. w trakcie wizyty kardiologicznej.

Diagnostyka chorób kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym to przede wszystkim badanie kliniczne, neurologiczne i ortopedyczne. Bardzo ważny jest wywiad kliniczny z właścicielem psa. Istotne jest bowiem, czy objawy pojawiły się nagle, czy trwają od dłuższego czasu, w jakich sytuacjach się pojawiają i czy są stałe. Na podstawie odpowiedzi lekarz zadecyduje, czy będzie szukać choroby przewlekłej, np. zwyrodnieniowej, czy też choroby ostrej, np. złamania lub zapalenia kręgosłupa. Jednak w celu określenia zmian w kręgosłupie niezbędne są badania obrazowe. Wśród nich najlepsze jest badanie CT – tomografia komputerowa – oraz MRI – badanie rezonansem magnetycznym. Są to nieinwazyjne badania wykonywanie w pełnym znieczuleniu. Pozwalają one w najlepszy sposób określić, gdzie dokładnie zlokalizowana jest choroba. Badaniem przeglądowym i najczęściej wykonywanym w gabinetach weterynaryjnych jest badanie RTG. Powinno ono być przeprowadzone także w sedacji, aby widocznych było jak najmniej artefaktów. W celu oceny kręgosłupa wykonuje się zdjęcia w pozycji bocznej oraz grzbietowo-brzusznej. W diagnostyce chorób kręgosłupa i rdzenia kręgowego stosuje się także RTG ze środkiem kontrastowym – mielografię, dyskografię, epidurografię. Badania te jednak wraz z większa dostępnością do MRI i CT wykonuje się coraz rzadziej.

Samo badanie RTG nie pozwala nam w 100% wykazać wszystkich chorób kręgosłupa, gdyż nie jest badaniem na tyle dokładnym. Jest jednak powszechnie stosowanym nieinwazyjnym badaniem obrazowym, które w bardzo dobry i szybki sposób ukazuje zwyrodnienia, złamania, zwichnięcia czy zapalenia kręgosłupa. Wracając do naszego tematu – spondylozy – badanie RTG w celu jej potwierdzenia jest w zupełności wystarczające. Jak wcześniej wspomniałam, często lekarze diagnozują spondylozę – a dokładnie zmiany wytwórcze na dobrzusznych powierzchniach kręgów – przy okazji zdjęć RTG wykonywanych w innym celu. Jeśli jednak pies ma silne objawy bólowe czy neurologiczne, a na zdjęciu widoczne są jedynie osteofity, to nie jest to ostateczna diagnoza. Nie wiemy, czy powstały one w wyniku stanu ostrego czy też spondylozy. Jak już wiemy, spondyloza sama nie daje ostrych objawów, dlatego należy szukać dalej. W tym celu należy wykonać dalszą diagnostykę, najczęściej zalecane jest badanie CT. W drugą stronę lekarz, stwierdzając u psa spondylozę na podstawie RTG, może zlecić dokładniejsza diagnostykę w celu ustalenia bardziej szczegółowo przyczyn zmian na kręgosłupie, nawet gdy pies nie wykazuje większych objawów klinicznych. Na tej podstawie może ustalić lepsze postępowanie w przypadku danego pacjenta.

Zbliżenie na dużego, brązowego psa z obrożą na szyi i na lekarza weterynarii – Małgorzatę Glemę, która trzyma go w objęciach.

Czy spondylozę się leczy?

Generalnie nie. Jest to choroba nieuleczalna. Niestety nie ma leków, które spowodują, że powstałe osteofity czy mosty międzykręgowe znikną. Zabiegi mające na celu ich usunięcie nie mają większego sensu, są dość traumatyczne, a osteofity i tak odrosną po czasie. Również nie znamy leków, które spowolnią ten proces czy zapobiegną mu w zupełności. Leczenie spondylozy zatem polega na ograniczaniu objawów, jeśli takie występują. Przy objawach bólowych stosuje się leki przeciwbólowe, niesteroidowe leki przeciwzapalne, steroidowe leki przeciwzapalne (najczęściej stosowane miejscowo). Dodatkowo dostępne są także coraz bardziej popularne metody regeneracyjne, jak np. IRAP. Niektórzy ortopedzi zalecają suplementy diety zawierające chondroitynę, kwas hialuronowy czy glikozaminoglikany. Metody te w większym lub mniejszym stopniu pozwalają ograniczyć dyskomfort sztywnego kręgosłupa oraz znoszą ból. U psów ze stwierdzoną spondylozą w odcinku lędźwiowo-krzyżowym zaleca się racjonalny i kontrolowany wysiłek fizyczny, unikanie przeciążania, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, a nawet utrzymanie szczupłej sylwetki. Bardzo dobrze sprawdza się także rehabilitacja, która pomaga zapobiec całkowitemu zesztywnieniu kręgosłupa. Rodzaj ćwiczeń powinien być dostosowywany do wieku i kondycji psa oraz do wielkości zmian na kręgosłupie. Pływanie jest zawsze bezpiecznym typem ćwiczeń i jednocześnie wzmacnia mięśnie kręgosłupa. W taki też sposób zapobiegamy pojawieniu się innych chorób tej okolicy. W przypadku bardziej zaawansowanych chorób w odcinku lędźwiowo-krzyżowym, gdy dochodzi do silnego ucisku na nerwy, niezbędne są leki neurologiczne oraz wykonywane są poważne zabiegi chirurgiczne na kręgosłupie.

Co ciekawe, u kotów spondyloza także nie należy do rzadkości. W latach 60. przeprowadzono przesiewowe badania radiograficzne (RTG) kręgosłupa na próbie 100 kotów. U 55% z nich wykazano spondylozę. Głównie dotyczyła ona odcinka piersiowego między kręgiem 4. a 10. (Th4-Th10), ale zdarzała się także w odcinku lędźwiowym i lędźwiowo-krzyżowym. Zauważono również dość spore osteofity w odcinku ogonowym. Koty te nie wykazywały żadnych objawów klinicznych, jednak jak wiemy, gatunek ten rzadko wykazuje objawy kliniczne w chorobach układu szkieletowego.

Wiele psów choruje na spondylozę i nie wykazuje żadnych objawów. Często dowiadujemy się o tym przypadkiem. Przez lata, gdy nie ma żadnych objawów u czworonoga, schorzenie nie jest problemem ani dla psa, ani dla właściciela. Literatura naukowa podaje, jak wcześniej wspomniałam, że nie ma ona większego znaczenia klinicznego u psów. Lekkie zesztywnienie kręgosłupa, mniejszą mobilność psa czy wolniejszy chód często wiążemy po prostu z podeszłym wiekiem. Warto jednak sprawdzić, co tak naprawdę się dzieje. Podobne objawy mogą wystąpić także przy innych, poważnych schorzeniach kręgosłupa czy w chorobach zwyrodnieniowych stawów biodrowych. Badanie RTG może w łatwy sposób ukazać, czy faktycznie nasz pupil cierpi na spondylozę. Pamiętajmy jednak, że nie jest to dla psa wyrok, a jedynie informacja dla właściciela, jak postępować i na co zwracać uwagę. W tej sytuacji ważne jest, aby utrzymywać prawidłową sylwetkę psa, utrzymywać go w dobrej formie, ale nie przeforsowywać, stosować odpowiednie suplementy. Wszystko po to, aby nie rozwinęły się kolejne choroby kręgosłupa. Zaawansowana spondyloza może przyczynić się do poważnych objawów zarówno ortopedycznych, jak i neurologicznych. Gdy pojawiają się silne i niepokojące objawy ze strony układu ruchowego, należy przeprowadzić dokładniejszą diagnostykę, aby sprawdzić, czy spondylozie nie towarzyszą inne, poważniejsze choroby.

Małgorzata Glema, lekarz weterynarii