Alergia u kotów – przyczyny, objawy, leczenie

Świąd skóry, wylizywanie się, nadmierna aktywność pielęgnacyjna, a przede wszystkim łysienie to najczęstsze objawy u kota alergika. AZS, czyli alergiczne zapalenie skóry, u kotów definiuje się, jako reakcję nadwrażliwości z udziałem układu immunologicznego na alergeny środowiskowe, pokarmowe lub w efekcie ugryzienia przez ektopasożyty. U tego gatunku, podobnie jak u psów, wyróżniamy alergię pokarmową, środowiskową (atopowe zapalenie skóry, zespół FASS), a także alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS). Te wszystkie rodzaje alergii dają podobne objawy dermatologiczne. Ich diagnostyka jest trudna i opiera się w głównej mierze na wykluczeniu innych chorób skóry. Jak postępować z kotem alergikiem oraz jak leczymy objawy alergii? Dowiecie się z tego artykułu!

Alergia pokarmowa

Jest niesezonową alergiczną chorobą skóry. Oznacza to, że występuje cały rok, albo inaczej – nie jest zależna od pory roku. Trofoalergenem, czyli alergenem pokarmowym, może być w zasadzie każdy składnik diety. Najczęściej jest nim jednak białko (o cząsteczkach wielkości między 10 a 70 kDa). Literatura podaje, że dla kotów alergizujące są przede wszystkim kurczak, ryby i nabiał. Alergenami mogą być także węglowodany, konserwanty oraz sztuczne polepszacze smaku.

Alergia pokarmowa jest reakcją immunologiczną na dany alergen pokarmowy. W jej konsekwencji produkowane są przeciwciała, powstają kompleksy immunologiczne, a w wyniku degranulacji komórek tucznych uwalniana jest m.in. histamina, odpowiedzialna za wystąpienie objawów, przede wszystkim świądu skóry. Nie powinniśmy mylić reakcji alergicznej z nietolerancją pokarmową, w której nie bierze udziału układ immunologiczny – to po prostu nagła reakcja organizmu na spożycie pokarmu, którego dany kot nie toleruje.

Charakterystyka

Alergia pokarmowa u kota może pojawić się w każdym wieku, nie ma tu widełek wiekowych. Najczęściej jednak stwierdza się ją między 4. a 5. rokiem życia. Podobnie nie ma tutaj predyspozycji płciowych i rasowych. W literaturze opisuje się rasę syjamską jako tę, u której częściej występuje ta przypadłość.

Objawy

Objawy alergii pokarmowej u kotów, jak wspomniałam, są bardzo podobne do objawów każdej innej alergii. Przede wszystkim są to zmiany dermatologiczne, a dokładniej – pacjent pojawia się w gabinecie z powodu przełysień i wyłysień. Mogą także pojawić się objawy skórne związane z zespołem ziarniaka eozynofilowego, jak np. owrzodzenia na pyszczku czy wargach.

Zmiany skórne zlokalizowane są przede wszystkim na głowie, karku, szyi. Niekiedy mogą pojawić się także na małżowinach usznych. Rzadziej pojawiają się na tułowiu, skórze brzucha czy po wewnętrznej stronie ud. I ta cecha jest dość charakterystyczna dla tej jednostki chorobowej.

Skóra w momencie zaostrzenia objawów i intensywnego wylizywania może być wtórnie zakażona bakteriami lub grzybami. Najczęściej są to bakterie z grupy gronkowców (Staphylococcus spp.), paciorkowców (Streptococcus spp.) i drożdżaków z rodzaju Malassezia. W takiej sytuacji skóra jest zaczerwieniona, bolesna, mogą pojawić się wykwity skórne czy wysięk. Niekiedy powodem wizyty w gabinecie jest po prostu nadmierna pielęgnacja sierści, bez widocznych zmian w okrywie włosowej kota. Jeszcze 😉 W takiej sytuacji należy szczególnie rozważyć alergie pokarmową.

Chciałam tutaj zaznaczyć, że w przypadku gdy na skórze widoczne są przełysienia, większość właścicieli mówi, że ich kot się nie wylizuje ani nie drapie. A niepokojące zmiany powstały… po prostu, nagle. Koty, co podkreślam w każdym artykule na temat ich zdrowia, to mistrzowie kamuflażu i robią wszystko, co tylko mogą, by właściciel nie zauważył objawów klinicznych. Wylizują się w szafie, w nocy i przede wszystkim pod nieobecność właściciela. Aby się upewnić, że kot wylizuje sierść, wystarczy pobrać kilka włosów z wyłysiałych miejsc i obejrzeć je pod mikroskopem.

Diagnostyka

Diagnostyka jest trudna – nie ma co się oszukiwać. Wszelkie oferowane przez laboratoria testy alergiczne na alergeny pokarmowe nie są miarodajne. W związku z tym większość lekarzy w ogóle ich nie wykonuje. Należy pogodzić się z faktem, że diagnozowanie tego problemu nie jest proste, a kluczową rolę przy podejrzeniu tej jednostki chorobowej odgrywa dieta eliminacyjna. W tym celu wprowadzamy specjalistyczną karmę hydrolizowaną lub po prostu dietę monobiałkową o nieznanym wcześniej kotu źródle białka i węglowodanów, czyli opartą na karmie, której nigdy wcześniej nie jadł. Dieta powinna być wprowadzona na minimum 8 tygodni, a niektórzy uważają, że nawet na 12. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie stwierdzić, czy faktycznie objawy były związane z alergią pokarmową czy też nie.

Następny etap to wprowadzanie diety prowokacyjnej, czyli kolejnego, innego źródła białka na minimum 4 tygodnie. W tym czasie obserwujemy, czy nie pojawiają się nowe niepokojące objawy dermatologiczne. Nie muszą się one pojawić w pierwszym tygodniu stosowania nowej diety, a mogą dopiero po czasie 2 czy 3 tygodni. Jest to więc bardzo długi i pracochłonny dla właściciela proces. W przypadku kota nie jest to również proste, gdyż te zwierzęta słyną z wybrzydzania. To niekiedy mocno utrudnia znalezienie nowych karm o czystym składzie, które kot z chęcią będzie spożywał. Przy podejrzeniu alergii pokarmowej należy także rozważyć żywienie kota dietą BARF, gdyż ten rodzaj karmienia przynosi też dobre rezultaty.

Jak w każdej chorobie dermatologicznej w zależności od objawów należy wykonać badanie bibułą, cytologię ze skóry, scotch test, trichogram czy też oglądanie sierści pod lampą Wooda. W przypadku podejrzenia wtórnego zapalenia skóry konieczny jest wymaz wraz z posiewem bakteriologicznym i antybiogramem oraz posiew na dermatofity, czyli grzyby skórne. Lekarz może nawet wykonać w znieczuleniu biopsję skóry wraz z badaniem histopatologicznym, gdy jest taka konieczność. Jeszcze raz podkreślę, że kluczowe w przypadku alergii pokarmowej jest wykonanie próby dietetycznej i tylko na tej podstawie można postawić ostateczną diagnozę.

 

Kot w białym kolorze drapie się po uchu, czarne tło.

Leczenie

Jak wspomniałam we wstępie, dowiecie się z tego artykułu, jak leczyć objawy alergii, a nie samą alergię. Dlaczego? Dlatego, że leczenie polega przede wszystkim na ograniczeniu świądu i objawów skórnych. Mówimy więc o leczeniu objawowym. Z alergii pokarmowej kota nie wyleczymy.

Nie ma tutaj możliwości jego odczulania. Zatem stosowanie odpowiedniej diety, pilnowanie składników każdej karmy i absolutnie każdej przekąski to podstawa. W momencie zaostrzenia objawów konieczne jest niekiedy podawanie leków przeciwświądowych i przeciwzapalnych takich, jak glikokortykosteroidy. Nie przynoszą one jednak 100% poprawy, jak to bywa przy atopii. W zaostrzeniu objawów alergicznych, szczególnie z objawami zespołu ziarniniaka, konieczne mogą być także leki o działaniu immunosupresyjnym, jak cyklosporyna. U kotów dobrze sprawdza się też chlorfeniramina z grupy antyhistaminików czy inhibitor kinaz janusowych, czyli oklacytynib.

Leczenie miejscowe to przede wszystkim szamponoterapia czy wcierki odpowiednimi, kocimi kosmetykami. Jednak u kotów dość trudno je stosować, nie wspominając już kąpieli całego pacjenta, która niekiedy w ogóle nie jest możliwa. Miejscowe leczenie np. maściami stosuje się rzadko z prostego powodu – kot od razu wyliże specyfik, który może mu zaszkodzić. Jednak gdy jest to konieczne, niezbędne jest założenie kołnierza ochronnego.

U kotów ważne jest wprowadzenie do diety NNKT, czyli niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, gdyż zwierzęta ta, szczególnie przy problemach dermatologicznych, potrzebują ich, by utrzymać skórę w zdrowiu. Te składniki nie tylko poprawiają kondycję skóry i wygląd sierści, ale także mogą przyczynić się do ograniczenia świądu dzięki działaniu przeciwzapalnemu.

Czytaj więcej: Kwasy omega-3 i omega-6 w diecie psa i kota – EPA i DHA

Diagnostyka różnicowa

Schorzenia, w kierunku których należy przeprowadzić diagnostykę różnicową, to alergia środowiskowa, choroby wywołane przez ektopasożyty, psychodermatozy, bakteryjne i grzybicze zapalenie skóry, a także choroby autoimmunologiczne oraz zespoły paranowotworowe czy nowotwory skóry (np. chłoniak skóry).

Czytaj więcej: Nowotwór u kota – objawy, leczenie, zapobieganie

Alergia środowiskowa – atopia kotów

Atopia to uwarunkowana genetycznie nadmierna produkcja przeciwciał IgE przeciwko alergenom środowiskowym. U kotów nie ma dowodów, by dla atopowego zapalenia skóry miała znaczenie genetyka tak jak w przypadku psów. Nie udowodniono dotychczas także predyspozycji rasowych. Mechanizm powstawania objawów jest dość skomplikowany (bardziej niż u psów), dlatego też zapalenie skóry na tle alergii środowiskowej aktualnie określane jest jako zespół FASS.

Skórny zespół atopowy kotów – zespół FASS

Zespół FASS, czyli skórny zespół atopowy kotów, to aktualna nazwa atopowego zapalenia skóry kotów, nazywanego dotychczas bardzo skomplikowanie – zapaleniem skóry kotów związanym z nadwrażliwością na alergeny środowiskowe, niebędącym alergią pchlą ani nadwrażliwością pokarmową. Najczęściej alergenami, o których mowa, są kurz i roztocza, w tym roztocza magazynowe i spiżarniane. Kolejne alergeny, które mogą uczulać kota (nawet w 100% domowego, czyli niewychodzącego), to pyłki traw, drzew, ziół oraz pleśnie.

Charakterystyka

Choroba ta występuje wyłącznie u kotów i przysparza trudności nie tylko w nazewnictwie, ale przede wszystkim w ustaleniu etiologii i dokładnych mechanizmów immunologicznych. Zespół FASS prawdopodobnie powiązany jest z reakcją immunologiczną organizmu, ale bez uwarunkowania genetycznego. Co więcej, u kotów przeciwciała z grupy IgE nie odgrywają kluczowej roli, co znacznie je odróżnia od psów. FASS to zdecydowanie szersze pojęcie od samej atopii. Obejmuje nie tylko objawy dermatologiczne, ale także objawy ze strony układu oddechowego (jak astma) czy pokarmowego (np. biegunki związane z nadwrażliwością na alergeny pokarmowe).

Szacuje się, że ok. 10% wszystkich chorób skóry u kotów to właśnie zespół FASS. Jak wspomniałam, nie ma udowodnionych predyspozycji rasowych, jednak często choroba ta opisywana jest np. u rasy devon rex czy u kotów abisyńskich. Nie ma także predylekcji płci. Wiek również nie ma znaczenia. Objawy choroby mogą wystąpić zarówno u półrocznego kociaka, jak i u 10-letniego, dorosłego kota. Chociaż częściej FASS diagnozuje się u osobników młodych, około 2-4-letnich. Niektórzy dopatrują się większej częstotliwości występowania choroby u kotów o umaszczeniu rudym czy w kolorach pochodnych.

Objawy

Charakterystyczne jest pojawianie się objawów w określonej porze roku, czyli jest to choroba najczęściej o charakterze sezonowym. Trudności diagnostyczne się pojawić np. w przypadku alergii na roztocza kurzu domowego, która jak można się domyślać, jest całoroczna. W tym wypadku bez zastosowania diety eliminacyjnej trudno będzie nam rozpoznać przyczynę choroby i należy wykluczyć alergię pokarmową.

Objawy to, podobnie jak w alergii pokarmowej, wyłysienia. Rzadziej spotykamy tu wtórne cechy zapalenia skóry oraz łojotok. Charakterystyczne może być także zapalenie zewnętrznych kanałów słuchowych głownie na tle drożdżaków z grupy Malassezia spp. Mogą pojawić się też zmiany charakterystyczne dla zespołu ziarniniaka eozynofilowego kotów. Zmiany chorobowe najczęściej lokalizują się na szyi i głowie (przede wszystkim na części twarzowej), ale także na brzuchu, w okolicy krocza czy na łapach. Zapalenie przestrzeni międzyplacowych może występować jako jedyny objaw skórnego zespołu atopowego kotów.

W literaturze wymienia się 4 podstawowe cechy występujące kotów z atopią. Gdy występuje przynajmniej jedna z nich, można stwierdzić zespół FASS:

  • wyłysienia, najczęściej symetryczne, powstałe w wyniku samouszkodzeń (z wylizywania) – występują u ponad 60% kotów z FASS,
  • Świąd zlokalizowany na głowie i szyi,
  • prosówkowe zapalenie skóry,
  • zespół ziarniniaka eozynofilowego – występuje u ponad 20% kotów z FASS.

Diagnostyka

Rozpoznanie tej choroby przysparza większych trudności niż rozpoznanie atopii u psów. Podstawą jest wykonanie podstawowych badań dermatologicznych oraz wykluczenie innych chorób.

Przypomnę, że w przypadku podejrzenia atopii wykonanie testów ma sens przede wszystkim wtedy, gdy jesteśmy zainteresowani odczulaniem pupila. U kotów istnieje możliwości testów alergicznych, testy serologiczne zaleca się częściej aniżeli testy śródskórne. Jednak bywa, że u atopika wynik badań z surowicy krwi będzie ujemny, co nie wyklucza choroby. Co więcej, wykazano, że spora liczba zdrowych kotów wykazuje zwiększone miana przeciwciał IgE na pewne alergeny. Takie bądź inne trudności można napotkać przy interpretacji wyników, dlatego warto wykonywać badania pod okiem doświadczonego dermatologa weterynaryjnego.

Wśród dermatologów są także zwolennicy testów śródskórnych, jednak zawsze trzeba przeprowadzić je w sedacji (znieczuleniu), a odczyt ze skóry niekiedy bywa utrudniony. U kotów bowiem reakcja na dany alergen może być niewielka i mylnie odczytana jako próba negatywna. Dlatego też przy podejrzeniu zespołu FASS rutynowo nie wykonuje się testów alergicznych.

Postawienie diagnozy opiera się przede wszystkim na wywiadzie klinicznym, badaniu klinicznym pacjenta wraz z wykonaniem podstawowych badan dermatologicznych, takich jak w przypadku każdej choroby z objawami dermatologicznymi, czyli: próby z bibułą, badania cytologicznego, scotch testu, trichogramu, obejrzenia kota pod lampą Wooda, wymazu z posiewem bakteriologicznym i antybiogramem oraz posiewu na dermatofity, czyli grzyby skórne. Niekiedy konieczna jest biopsja skóry wraz z badaniem histopatologicznym.

Leczenie

Jeszcze raz podkreślę, że nie da się wyleczyć kota z atopii. Taki się urodził i taki już będzie do końca życia. Najważniejsze jest postawienie trafnej diagnozy i – na podstawie obserwacji czy też testów – wykrycie alergenów, które są przyczyną objawów chorobowych.

W codziennym życiu ważne jest ich minimalizowanie i dostosowanie środowiska do potrzeb i codziennego życia kota. Mowa tu przede wszystkim o regularnym sprzątaniu w przypadku kota uczulonego na roztocza kurzu domowego – samojezdne odkurzacze, brak zasłon, brak dywanów czy tapicerowanych mebli w domu mogą pomóc. Posłanie dla kota powinno być z łatwego do czyszczenia i prania materiału. Dodatkowo warto stosować preparaty roztoczobójcze  (w aerozolach). W przypadku kotów uczulonych na roztocza spiżarniane, jeśli spożywają suchą karmę, to warto ją mrozić w celu eliminacji tych alergenów i wyciągać z zamrażalnika na 2-3 dni przed podaniem. Gdy koty są uczulone na poszczególne pyłki traw, krzewów czy drzew należy ograniczyć wietrzenie mieszkań i wypuszczanie zwierzaków na zewnątrz w okresie pylenia. W domu warto mieć oczyszczacz powietrza, a także kontrolować codzienny poziom pyłków na danym terenie. Takie wytyczne można wymieniać bez końca, w zależności od rodzaju alergenów, które uczulają naszego futrzaka.

Postępowanie lecznicze w celu załagodzenia objawów jest praktycznie identyczne z postępowaniem, które nakreśliłam w przypadku alergii pokarmowej. Mowa tu o lekach takich, jak glikokortykosteoidy, chlorfeniramina (lek antyhistaminowy), cyklosporyna czy oklacytynib. Każdy z tych leków ma nieco inne zastosowanie, działanie i wskazania. Lekiem pierwszego rzutu najczęściej są leki z grupy sterydowych, które powinny być podawane najkrócej, jak to możliwe, i w formie doustnej.

U kotów świetnie sprawdzają się leki immunosupresyjne, takie jak cyklosporyna, ale nie każdy koci pacjent może przejść na taką kurację. Leki z grupy antyhistaminików nie zawsze wykazują skuteczność, ale bywają dobrą alternatywą. Dlatego leczenie i to, jakie leki kot będzie dostawał, jest decyzją lekarza prowadzącego. Niezbędne jest podawanie kotu niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli kwasów omega-3 oraz omega-6. Niektóre gotowe karmy dla kotów z problemami dermatologicznymi zawierają już je w wyższych dawkach, jednak najczęściej konieczna jest dodatkowa suplementacja. NNKT pomagają utrzymać prawidłową barierę lipidową skóry, czyli jej naturalna ochronę, oraz wykazują działanie przeciwzapalne.

Jedyną różnicę w leczeniu w porównaniu z alergią pokarmową stanowi możliwość odczulania zwierzęcia, czyli immunoterapii swoistej. Jest ona stosowana w formie doustnej bądź iniekcyjnej. Iniekcje podskórne podaje się zazwyczaj przez 6 do 12 miesięcy. Ważne, by kontrolować kota po podaniu zastrzyków i jeśli występuje świąd, koniecznie zgłosić to lekarzowi, który zajmuje się leczeniem pupila. Warto dodać, że nie każdy kot z atopią wymaga odczulania, nie każdy wręcz może być odczulany. Co więcej, może to przynieść znikome korzyści, mimo wysiłku i nakładu finansowego opiekunów oraz stresu pupila.

Diagnostyka różnicowa

Przy rozpoznaniu zespołu FASS konieczne jest wykluczenie alergii pokarmowej, chorób wywołanych przez ektopasożyty, wykluczenie towarzyszących zapaleń bakteryjnych skóry oraz zapaleń na tle Malassezia spp.

Alergiczne pchle zapalenie skóry – APZS

Literatura podaje, że jest to najczęstsza przyczyna świądu u kotów. Choroba dotyczy przede wszystkim kotów wychodzących, przebywających na dworze, czy też żyjących w skupiskach – w schroniskach, domach tymczasowych, hodowlach. To, że kot nie wychodzi, nie oznacza, że pchły nie złapie. Taka sytuacja zdarza się jednak zdecydowanie rzadziej i wtedy to inny zwierzak lub człowiek jest wektorem tego ektopasożyta – przynosi go do domu.

Warto zwrócić uwagę na to, że u kota trudno znaleźć pchły, a nawet ich odchody w sierści. Kot tak doskonale i dokładnie pielęgnuje swoją sierść, że jednocześnie eliminuje wszelkie ślady ektopasożyta na ciele. Jednak nawet po jednym ugryzieniu może dojść do reakcji nadwrażliwości na ślinę pchły, czyli kot może być alergikiem.

Świąd w tym przypadku będzie przede wszystkim ograniczał się do okolicy zadu i grzbietu. Warto tu także wspomnieć o innych ektopasożytach, które mogą wywołać objawy dermatologiczne takie, jak świąd skóry, u kota – przede wszystkim to Cheyletiella, świerzbowce (Notoedres, Otodectes) czy nużeniec koci (Demodex gatoi).

Diagnostyka

Przy podejrzeniu APZS zaleca się wykonanie testu białą bibułą (sprawdzenie odchodów w sierści) oraz badanie zeskrobin. Jednak brak pasożytów w preparacie nie wyklucza tej choroby. Dlatego też konieczne jest regularne stosowanie preparatów przeciwpchelnych, takich jak obróżki kilkumiesięczne, tabletki czy też krople na kark wykrapiane regularnie co miesiąc. Stosowanie ich przez 3 miesiące pozwoli na zupełne ustąpienie objawów APZS, jeśli to właśnie była właściwa przyczyna świądu.

W diagnostyce różnicowej wyklucza się przede wszystkim alergię środowiskową oraz alergię pokarmową.

Podczas ostrych objawów konieczne będzie podanie leków, najczęściej tutaj stosuje się glikokortykoidy. Są to leki o najszybszym działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym, jednak dobrze, by były stosowane jak najkrócej i w jak najmniejszych dawkach ze względu na możliwe efekty uboczne. W zwalczaniu pchlicy istotne jest zwalczanie pcheł oraz ich jaj ze środowiska kota – sprzątanie wszelkich posłań, legowisk oraz całego domu, jeśli kot w nim przebywa.

 

Kot syjamski liże łapkę.

Zespół ziarniniaka eozynofilowego

Większość chorób dermatologicznych o podłożu alergicznym zaliczana jest do zespołu ziarniniaka eozynofilowego (eosinophilic granuloma complex – EGC). Nazwa wywodzi się od komórek, które dominują w zmianach skórnych, czyli eozynofilów.

Zmiany skórne mogą występować pod postacią:

  1. Prosówkowego zapalenia skóry.
  2. Płytki eozynofilowej – zmiany skórne, dobrze ograniczone, nierzadko uniesione lekko ponad powierzchnie skóry, koloru czerwonego lub pomarańczowego, najczęściej znajdujące się na skórze brzucha, wewnętrznej powierzchni ud czy odbytu, zmianie często towarzyszy świąd.
  3. Wrzodu eozynofilowego – kolejny etap płytki eozynofilowej, która ulega owrzodzeniu. Dodatkowo nierzadko pojawia się na górnej wardze, owrzodzenie to jest dobrze ograniczone i może wynosić od kilku milimetrów do 5 cm średnicy. Brzegi zmiany są uniesione, a jej środek nierzadko zapadnięty, najczęściej koloru czerwonego.
  4. Ziarniniaka eozynofilowego – zmian w postaci liniowo układających się grudek i płytek, występujących zarówno na skórze, jak i na połączeniach skórno-śluzówkowych oraz na błonie śluzowej jamy ustnej. Zmiany lokalizują się przede wszystkim na głowie i szyi, a także na małżowinach usznych, brodzie czy dolnej wardze zwierzęcia. Zmiany są odgraniczone i uniesione ponad powierzchnię skóry, niekiedy mają kolor żółty i są twarde. Może przybierać też wygład i formę guzków, szczególnie te lokalizujące się w jamie ustnej kota.

Zmiany te mogą występować nierzadko tylko w obrębie głowy (wraz z małżowinami usznymi, brodą, wargami) oraz szyi, dając tak zwany zespół gilotynowy u kotów. Jest on charakterystyczny w przebiegu zarówno zespołu FASS, jak i alergii pokarmowej, ale bywa także odnotowywany w przebiegu innych chorób skóry. Dlatego przy tego typu objawach konieczna jest diagnostyka oraz wykonanie wszelkich niezbędnych badań. We wszystkich opisywanych zmianach w zespole ziarniniaka eozynofilowego w pobranym materiale do cytologii dominują eozynofile, co utwierdza lekarza w rozpoznaniu. Nierzadko zmiany skórne ulegają wtórnym nadkażeniom bakteryjnym, co znacznie utrudnia diagnostykę i leczenie.

Każdy przypadek jest inny

Na podstawie artykułu można wywnioskować, że w przypadku kota alergika w zasadzie nie można mówić o jednym i takim samym wzorcu objawów dla danej choroby. Co więcej, takie same objawy mogą występować u kota z zespołem FASS, APZS czy alergią pokarmową. A może być i tak, ze kot zarówno będzie alergikiem pokarmowym, jak i będzie miał alergię na ugryzienia pcheł oraz skórny zespół atopowy kotów. Jeśli mamy kota z tendencją do bycia alergikiem, to taka złożona choroba wcale nie jest rzadkością.

Pokazuje to, że na podstawie objawów, bez badań diagnostycznych, nikt nie jest w stanie ani nie powinien stawiać diagnozy. Wprowadzenie diety eliminacyjnej oraz preparatów przeciwpchelnych powinno być pierwszym krokiem przy jakichkolwiek objawach dermatologicznych u kota. A postawienie diagnozy musi opierać się na wykluczeniu wszystkich innych chorób przebiegających ze świądem. Podanie leku sterydowego, który na moment wyciszy objawy, nie jest rozwiązaniem, więc koniecznie jest ostateczne rozpoznanie przyczyn problemu. Kot z wyłysieniami na 99,9% się wylizuje sam i należy szukać przyczyny. Nieważne, czy ma pół roku czy 14 lat. Spostrzegawcze i czujne oko opiekuna jest niezwykle istotne w postawieniu diagnozy. To, czy objawy są całoroczne czy tylko sezonowe, kiedy występują, czy są mniej lub bardziej intensywne, jak kot reaguje na wprowadzoną nową karmę czy leki. oraz obserwacja jego zachowania są niezwykle istotne do postawienia właściwej diagnozy i przebiegu leczenia.

Mam nadzieję, że teraz większość opiekunów kotów rozumie, dlaczego diagnostyka problemów dermatologicznych nierzadko wymaga wielu wizyt, wielu badań, zmiany sposobu żywienia i niekiedy sporych nakładów finansowych. Warto tu dodać, że odpowiednie prowadzenie pacjenta pozwala do minimum ograniczyć świąd i wyłysienia i znacznie poprawić komfort życia kota. Takich pacjentów udaje się także prowadzić bez konieczności ciągłego podawania leków, a jedynie ograniczając alergeny w najbliższym otoczeniu.

 

lek. weterynarii Małgorzata Glema